Góra lejka marketingowego, znana również jako „top of the funnel” (TOFU), odnosi się do początkowej fazy podróży klienta w procesie marketingowym. Jest to etap, na którym potencjalni klienci dowiadują się o istnieniu marki, produktu lub usługi po raz pierwszy. Poczytaj więcej o lejkach TUTAJ.

 

Jaki cel powinny mieć komunikaty na górze lejka marketingowego

Góra lejka skupia się na generowaniu świadomości i zainteresowania wśród szerokiej grupy odbiorców, często poprzez edukację i dostarczanie wartościowych informacji, które rozwiązują ogólne problemy lub odpowiadają na pytania związane z branżą.

Celem działań na tym etapie lejka jest przyciągnięcie jak największej liczby potencjalnych klientów i zachęcenie ich do dalszego angażowania się z marką, co może ostatecznie prowadzić do przejścia do kolejnych etapów lejka, takich jak rozważenie (środek lejka) i podjęcie decyzji o zakupie (dół lejka).

 

 

Tu nie ma miejsca na Twój produkt!

Warto sobie uświadomić, że komunikaty zaprojektowane na tym etapie lejka, wcale nie muszą dotyczyć naszej marki, ani naszego produktu. Najważniejszym celem działań na górze lejka jest skupienie wokół tematu odpowiednich dla naszej marki osób, czyli takich, które chcemy zabrać w dalszą podróż.

Taki zabieg pozwala oszczędzić sporo budżetu na poszukiwanie w systemach kampanii płatnych odpowiednich osób po ich zainteresowaniach czy innych zachowaniach. Te osoby same wpadną w lejek, jeśli podrzucisz im temat, który wiesz, że interesuje osoby, które są Twoimi potencjalnymi klientami.

 

Przykład: Firma oferująca catering dietetyczny może napisać artykuł: „5 sposobów jak bez wyrzeczeń schudnąć 5 kg”. Oni wcale nie muszą mówić o swoim cateringu. Ale mają pewność że ten, kto kliknął aby przeczytać artykuł, jest w grupie potencjalnych klientów cateringu. A więc mają grupę, do której mogą

 

10 pomysłów na górę lejka w branży modowej

 

Jeśli odpowiadasz za marketing w branży związanej ze sprzedażą ubrań, butów, akcesoriów etc., pewnie skorzystasz z naszych 10 pomysłów, które sprawią, że odpowiednie osoby pojawią się na Twoich profilach lub klikną, aby przeczytać Twój artykuł. Poniższe przykłady mogą przybierać różne formaty i pojawiać się w różnych kanałach: artykuł, video (kampania/post), pdf do ściągnięcia etc. Wszystko zależy od tego, co dalej ma się zadziać z odbiorcą tej treści. Gdzie ma dalej podążyć.

  • Poradnik – np. „Jak wyczyścić białe buty”
  • Test / Quiz (quiz maker’y dostępne są w internecie) – np. „Który styl pasuje najlepiej oddaje Twój charakter”
  • Video tutorial – np. „Jak wyprać wełniany sweter, aby się nie skurczył”
  • Artykuł na blogu – np. „Old money look – co kupić, aby ubrać się w tym stylu”
  • Checklista – np. „Jak spakować się na wakacje”
  • Partnerstwo w konferencji branżowej
  • Współpraca z influencerem, który ma silny głos w branży
  • Wywiad w podcaście branżowym / Wystąpienie publiczne na spotkaniu branżowym
  • Tiktok – np. „Jak ubrać się na… (wpisz konkretne okazje)”
  • Ranking – np. „10 najlepszych stylizacji celebrytek z niebieską sukienką”

 

 

Nie ograniczaj się w komunikacji jedynie do swojej marki

Góra lejka marketingowego nie jest tak oczywista. Marketerom najlepiej wychodzi opowiadanie o swojej marce i swoich produktach. To oczywiste. Przychodzi nam to naturalnie. Chcemy opowiedzieć światu o tym, jak fajny mamy produkt czy usługę. Zachęcam Cię jednak do refleksji nad ścieżką zakupową Twojego klienta. Porównam to do randkowania 😛

  1. Czy na pierwszej randce prosisz dziewczynę/chłopaka o rękę?
  2. Spotkasz się po raz piąty z kimś, kto na pierwszych 4 randkach opowiada tylko o sobie i nie interesuje się Tobą?
  3. Jak chętnie nawiążesz relację z osobą, która wysłucha Cię i na samym początku Waszej znajomości pomoże Ci rozwiązać jakiś Twój mały problem?

 

Jak daleki jest Twój marketing od takiego podejścia?

Wiem, że takie podejście do marketingu jest trudne. Nawet proste w teorii, ale skomplikowane, kiedy trzeba zabrać się na konkretne komunikaty. W jakiej formie, gdzie, jak to ułożyć, żeby działało… Pewnie w Twojej głowie rodzi się masa takich pytań.

Zapraszam Cię na 15 minutową bezpłatną konsultację. Zupełnie bez zobowiązań. Porozmawiamy i ocenisz czy możemy pomóc Twojej firmie poukładać marketing Twojej marki tak, żeby przynosił Ci realne zyski.

 

 

window.lintrk('track', { conversion_id: 13611706 });